Warsaw Fashion Weekend - SHOWROOMS

Podczas zarówno przygotowań do Warsaw Fashion Weekend oraz podczas samego eventu nie mogłam maksymalnie korzystać z atrakcji i doznawać wrażeń. Na śniadanie dla bloggerek poprzedzające pokazy nie mogłam finalnie dotrzeć, do Warszawy jednak zawitałam w sobotę. Pobudka o 5rano, powrót do domu (dodam, że mieszkam ponad 300km od stolicy) koło 24. Czy było warto? Odczucia mam mieszane. Już na wejściu dowiedziałam się, iż mojego nazwiska jednak nie ma na liście, mimo zaproszenia. Jednak gdyby nie przemiłe panie z recepcji za pewno wyszłabym z siebie i stanęła obok. Otrzymawszy bransoletki otwierające przed nami wrota do Warsaw Fashion Weekend brałam udział w kilku pokazach oraz buszowałam po showroomach. Zacznę od strefy zakupowej, ponieważ nie wyszłam stamtąd z pustymi rękoma! Jednak mała (no dobra duża) uwaga. Organizatorzy obiecywali nawet -70% upusty. Oczywiście ceny były standardowe, kojarząc nawet niektóre marki i ich strony internetowe - ceny artykułów, które już wcześniej zainteresowało me oko kosztowały dosłownie tyle samo.

Do rzeczy. Zakupiłam bluzę od StaffbyMaff (wszędzie dosłownie widziałam papierowe torby z logiem, ciuchy cieszą się naprawdę sporym zainteresowaniem). Dołączam do fanek marki, jakość super, ceny przystępne. Kilka razy podchodziłam także na stoisko Mana Mana i w końcu odeszłam z niego niosąc pod pachą dużą, pakowną, ręcznie robioną torbą. Poniżej kilka zdjęć stoisk, które bardziej wpadły mi w oko.








Na deser zostawiam najpiękniejsze torebki jakie widziały moje oczy. Marka Goshico tworzy ręcznie robione, dopieszczane w każdym calu torebki. Nie mogłam odejść od półek, gdzie widniały kuferki wykonane ze skóry jedwabiu i piór, dostępne w pojedynczych egzemplarzach.






11 komentarze:

  1. Zakochalam się w tej czarnej spódnicy!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. ta czarna spódnica jest od kogo:O??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety Ci nie powiem, nie pamiętam:( Bezmyślnie cykałam zdjęcia ;P

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. To czemu nie podeszłaś! Ja ciągle się rozglądałam za "bloggerowymi" twarzami i nic! ;P

      Usuń
  4. hmm.. ja wygrałam to zaproszenie w konkursie, ale pewnie też było jak dla bloggerek.. a miałyście wstęp na after party i tą obiecywaną paczkę niespodziankę ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paczki były na śniadaniu tydzień temu, nie mogłam dojechać i mojej paczki już nie dostałam.

      Usuń
  5. hmm.. ja wygrałam to zaproszenie, ale pewnie też było takie jak dla bloggerek ;p A miałyście wstęp na after party i tą obiecywaną paczkę niespodziankę ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też byłam, relacja na moim blogu, ale Ciebie nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde zdanie, jednak błagam nie proponuj mi obserwowania siebie na wzajem, nie potrzebuję na siłę robić sobie obserwatorów. Proszę o nieumieszczanie reklam, linków i tak tego nie opublikuję.

Thanks for all suggestions and comments. Please sign yourself:)

Please, do not place advertise. Comments are moderated.

 

Obserwatorzy

Romwe

Romwe - The Latest Street Fashion