Nowości kosmetyczne.



Ostatnio przetestowałam trochę nowości kosmetycznych. Jedne testuję od niedawna inne dopiero co zakupiłam. Jednak wszystkie jak na razie spełniają moje oczekiwania (co prawda w mniejszy lub większy sposób).
1. Rozświetlający krem pod oczy Payot Regard. Duży + za wydajność i masażer - idealnie sprawdza się po nieprzespanej nocy. Jednak spektakularnego efektu rozświetlania nie zauważyłam. Jak za tą cenę - spodziewałabym się lepszego rezultatu. 

Cena sugerowana: ok 60-70zł za 15ml.
2. Serum do rzęs stymulujące wzrost włosków GOSH. Stosuję od ponad miesiąca - wzrostu rzęs nie zauważyłam - jednak stały się mocniejsze - nie wypadają. Serum stosuję także na brwi - dzięki temu łatwiej nadaję im kształt przez nałożeniem cienia, bądź ułożenia szczoteczką.

Cena sugerowana: ok 55zł za 8ml








3. Krem BB GOSH. Jeden z moich faworytów! Czekał do premiery dopiero teraz, jak podczas ciepłych dni rezygnuję z podkładu na rzecz czegoś lżejszego. Krem ma jasny jednak lekko opalony odcień - jest idealny do jasnej karnacji. Ciężko znaleźć odpowiedni odcień takiego rodzaju kremu ze względu na małą ilość odcieni - jednak ten ma ich aż 5. Przykładowo kosmetyk o tych właściwościach z Diora kosztuje ok 300zł - a odcień ma jeden i to bardzo ciemny. Nie jest zbytnio kryjący - ale to nie ma być znowu jego cecha. Ma delikatnie wyrównać koloryt i chronić przed promieniowaniem UV. Niestety kosmetyk nie matuje - przy tłustej lub mieszanej cerze konieczny jest puder. Jednak mimo wszystko polecam ten produkt!

Cena sugerowana: ok 60zł 30ml
4. Matujący krem na dzień Yves Rocher Specific ultra mat. Ma na zadanie nawilżyć i zmatowić cerę. Duży + za lekką konsystencję i świeży zapach. Co dla mnie też ważne  - nie zostawia uczucia ściągniętej skóry po jego nałożeniu. Jednak po około godzinie skóra zaczyna się świecić. Będę zmuszona dalej szukać idealnego matującego kremu. Jest ok dla cery niezbyt wymagającej. 

Cena sugerowana: 39zł 50ml





5. Żel do mycia twarzy Pure System Yves Rocher. Ma za zadanie głęboko oczyścić skórę i spełnia to zadanie perfekcyjnie. Ma lekko brązowawy kolor - jest wykonany z naturalnych składników, m.in. wyciąg z miąższu aloesu czy puder z pestek z moreli. Posiada drobinki, dzięki czemu służy za delikatny peeling. Co dla mnie ważne przy oczyszczających żelach - nie zawiera mydła i nie powoduje uczucia "ściągniętej" skóry.

Cena sugerowana: 29zł 125ml

6. Peeling do ciała Yves Rocher Gommage Scrub. To, że jest wykonany z naturalnych składników - chyba znawcom marki nie muszę tłumaczyć. Idealnie ściera martwy naskórek za pomocą pudru z pestek z moreli. Przyjemnie pachnie - jednak jak dla mnie zapach jest raczej niezidentyfikowany. Dodatkowo w składzie ma sok z agawy, który działa nawilżająco. To będzie mój ulubiony peeling.

Cena sugerowana: 36zł 150ml



7. Mój faworyt - czekoladowy żel do mycia ciała Sweet secret Farmona. Smakowicie pachnie czekoladą (o dziwo do tej pory żaden testowany zapach choco kosmetyków mi się nie podobał), że łatwo jest żel z nią pomylić. Ma gęstą konsystencję z drobinkami pistacji. Istne kąpielowe delicje!

Cena sugerowana: ok 12zł 225ml


8. Masło do ciała Sephora o zapachu jagody. Ma prawdziwie "maślaną" konsystencję, idealnie nawilża skórę i cudownie pachnie. Uwielbiam owocowe kosmetyki - ten zalicza się już do moich ulubionych. W składzie naturalne olejki - idealnie nawilżają nawet suchą skórę na łokciach czy kolanach. Duży + za szybkie wchłanianie - nie lepi się do od razu założonego ubrania.

Cena sugerowana: ok 60zł 200ml

-------------------------------
Makeup things come again!  Eye Shadow PaletteMakeup Brushes, etc.  Do you like them? 
Go to find yours: CLICK HERE 


9 komentarze:

  1. Przyznam, ze Twoje nowosci sa calkiem interesujace. Podoba mi sie sposob w jaki je opisalas, chetnie skusilabym sie na ten krem BB :)
    z mila checia obserwuje, a w wolnej chwili zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Masło z Sephory mnie zainteresowało, muszę się mu przyjrzec z bliska:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do wyboru jest mnóstwo zapachów, aż ciężko wybrać jeden ;)

      Usuń
  3. yankee candle<3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja się jakoś nie przekonałam do kremów BB, uważam że są bez sensu bo tak na prawdę nic nie dają- i tak trzeba użyć pudru. Ja zwykle używam lekkiego podkładu Lirene i jestem zadowolona :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby jeszcze miały efekt zmatowienia - myślę, że zrezygnowałabym z mojego podkładu (a używam kryjącego Estee Lauder)na okres letni w zupełności no ale nie można mieć wszystkiego ;) Poszukam opinii o takim z Lirene ;)

      Usuń
  5. swietna recenzja;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jagodowe masło brzmi smakowicie <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde zdanie, jednak błagam nie proponuj mi obserwowania siebie na wzajem, nie potrzebuję na siłę robić sobie obserwatorów. Proszę o nieumieszczanie reklam, linków i tak tego nie opublikuję.

Thanks for all suggestions and comments. Please sign yourself:)

Please, do not place advertise. Comments are moderated.

 

Obserwatorzy

Romwe

Romwe - The Latest Street Fashion