Kosmetyczne nowości + testowanie odżywki Realash

Co jakiś czas chcąc poszerzyć tematykę postów, decyduję się pokazać Wam moje nowości kosmetyczne. Takowe produkty kupuję stosunkowo żadko, wychodzę z założenia, że lepiej mieć jeden dobrze dobrany, wydajny podkład, puder, odpowiedni do naszej cery krem itp niż ciągle wypróbowywać inne produkty wydając przy tym sporo gotówki.




1. Do mojej kosmetyczki trafiła odżywka do rzęs firmy Realash. Producent obiecuje cuda (dosłownie!). Rzęsy mają być dłuższe, wyraziste, mocniejsze. 





Serum Relash jest przebadane dermatologicznie, a pozytywne opinie tylko potwierdzają jego skuteczność. Po zakończeniu kuracji podzielę się z Wami moimi wrażeniami i zdjęciem po.

Nie wyobrażam sobie wyjścia z domju bez czarnej maskary i eyeliner'a. Nie zostałam obdażona długimi, gęstymi rzęsami, dlatego też nie mogę doczekać się efektów stosowania serum!


2. Kolejną nowością w mojej kosmetyczce jest sypki puder Dior. Z zakupem zwlekałam dosłownie kilka miesięcy. Chciałam aby był wydajny, utrwalał makijaż, nie ciemniał na skórze, nie zatykał porów i matował. Sporo wymagań jak na 1 kosmetyk. Wielokrotnie odwiedzałam drogerie pytając o takowe właściwości pudru i w 90% polecano mi właśnie ten. Szukałam także opinii wśród użytkowniczek na forach internetowych i nie znalazłam negatywnych opinii. No może jedna - cena. Jednak ekspedientka w drogerii dosłownie gwarantowała, że w ciągu najbliższych 2 lat nie przyjdę po drugie opakowanie. Nie posiada jak pudry prasowane tłuszczy i sklejającego silikonu, dzięki temu nie zatyka porów. Składniki mineralnie nawilżają skórę, co ważne jest przy mieszanej cerze. Do opakowania dołączony jest także mini pędzel z naturalnego włosia, który ułatwia rozprowadzanie.












3. Za namową kosmetyczki, w salonie nabyłam maskę peelingującą Bandi, która zastępuje peeling. W składzie posiada keratolinę, która jako naturalny enzym usuwa martwy naskórek. Jesień to idealny okres na oczyszczanie naszej twarzy, stąd też po fachowej konsultacji zdecydowałam się na serię mikrodermabrazji oraz kwasów. Ten kosmetyk pozwala na samodzielne zadbanie o skórę w domowym zaciszu. Ładnie pachnie, ma solidne opakowanie i do tego jest z pompką pod ciśnieniem - dzięki czemu nie dostają się do środka bakterie.

8 komentarze:

  1. Polecam diora, ale roku nie wytrzymał :D może jakieś 7-8 miesięcy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie denerwuj mnie nawet! ;P Miał być taaaki wydajny. No zobaczymy ;)

      Usuń
  2. słyszałam dużo dobrego o tej masce, daj kiedyś znać, jak się sprawdza :) Odżywkę też mam i nie mogę się doczekać efektów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skóra jest gładsza po zastosowaniu, a efekty raczej bedą, stosuje też mikro, kwasy i dodatkowo 3 razy w tyg tą maskę, także mam nadzieję że za kilka tygodni skóra będzie w lepszej kondycji ;)

      Usuń
  3. Chcela by som ťa pozvať ku mne prebieha GV,bola by som strašne rada keby si sa zúčastnila. ♥
    http://eeverywomen.blogspot.sk/2013/11/pupa-milano-giveaway.html

    Mia ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekam na recenzje odżywki do rzęs Relash :)
    Pozdrawiam Serdecznie
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe kosmetyki, ja też jestem ciekawa efektów
    pozdrawiam:*


    OLA

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej . Nie wiem czy Twój komentarz odnosił się do mnie czy do tego konkursie. Jeśli chodzi o mnie to nigdy nie proponowałam wwzajemnej oobserwacji a współpraca to dodatek i nie zależy mi tylko na tym . Kocham pisać i czytac inne blogi . Konkurs na post zrobiłam gdyż miałam mnóstwo maili z prośbą o taka akcje .

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde zdanie, jednak błagam nie proponuj mi obserwowania siebie na wzajem, nie potrzebuję na siłę robić sobie obserwatorów. Proszę o nieumieszczanie reklam, linków i tak tego nie opublikuję.

Thanks for all suggestions and comments. Please sign yourself:)

Please, do not place advertise. Comments are moderated.

 

Obserwatorzy

Romwe

Romwe - The Latest Street Fashion