Strefa zakupów Warsaw Fashion Weekend


Zacznę od drugiej strony. Zakupy. W tym roku przyznam szczerze trochę się rozczarowałam. Stosunkowo tylko z kilkoma przedstawicielami wystawiających się marek zamieniłam kilka słów. Wśród projektantów królowały rozkloszowame spódnice, dresowe, pikowane czy w kolorowe kwiaty. Owszem ładne, aczkolwiek nie znalazłam nic, aż tak wyróżniającego się. A tego właśnie szukam w showroomach. Cieszę się jednak z okazji namacalnego w dosłownym tego słowa znaczeniu - przejrzenia ubrań. Muszę przyznać, że jakość wystawianych ubrań przemawia znacznie na ich + w porównaniu z sieciówkami. Niby oczywiste, jednak ceny w showroomach są często konkuryncejniejsze. Do domu wróciłam z t-shirtem od Yeah Bunny - prostych teesów z ciekawym nadrukiem nigdy nie dość! Oraz boską bransoletką, zrobioną specjalnie dla mnie od Moniki z MoMa. Takich ludzi aż miło poznawać, ich pasję do tworzenia widać na każdym kroku! Kompletnie zakochałam się w kaszmirowym płaszczu od marki Polanka. Moją uwagę przykuły także duże, eko skórzane torby Dzik (150zł!!) jak i oversizeowe, dresowe sukienki i płaszcze. Zostawiam Was ze zdjęciami! 



















10 komentarze:

Dziękuję za każde zdanie, jednak błagam nie proponuj mi obserwowania siebie na wzajem, nie potrzebuję na siłę robić sobie obserwatorów. Proszę o nieumieszczanie reklam, linków i tak tego nie opublikuję.

Thanks for all suggestions and comments. Please sign yourself:)

Please, do not place advertise. Comments are moderated.

 

Obserwatorzy

Romwe

Romwe - The Latest Street Fashion